Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
[x]

deviantART

 
About Me Member Deviously Deviant almost-lovelyFemale/Poland Recent Activity Deviant for 9 Months
Needs Premium Membership
Statistics 22 Deviations
87 Comments
826 Pageviews

Bonjour!

Thu Aug 6, 2009, 3:16 AM
Pomyślałam, że głupio to wygląda, że ostatni wpis jest o tym, że zastanawiam się czy powiedzieć tacie o tym wyjeździe, a ja już wróciłam.
Jestem jeszcze nasiąknięta paryskim powietrzem (utrzymuje się do dwóch tygodni po powrocie xD), więc mogę to mniej więcej opisać...

Cóż, nieważne, że po 16 godzinach jazdy samochodem musiałam wytrzymać dwa dni u wujka mojej mamy (i jego wnuków, które mówią tylko po niemiecku ale za wszelką cenę chcą się ze mną bawić ). A potem po kolejnych 8 godzinach jazdy, dwie godziny szukaliśmy hotelu, a chłopak, którego zapytaliśmy o drogę mówił tylko po francusku (aż mi się go żal zrobiło, bo tak bardzo chciał pomóc a nie wiedział jak to powiedzieć. po angielsku wykrztusił tylko 'this is'. ale i tak pomógł ). Później w hotelu znów mówili tylko po francusku. Najlepiej po prostu stwierdzić, że tam nikt nie zna angielskiego - i taka jest prawda. Francuzi są tak z siebie dumni, że sądzą, że to inni powinni uczyć się ich języka (podobno potwierdzone). Zresztą, kto by nie był dumny.^^ Chociaż dogadać się to porażka. Nie raz widziałam sytuację, gdzie jakiś turysta mówił po angielsku czy włosku, a recepcjonistka kiwała głową ze zrozumieniem, po czym odpowiadała mu po francusku.

Paryż to jedno wielkie muzeum. Te wszystkie kamienice, parki, pomniki... nawet niektóre chodniki są jakoś rzeźbione, mają napisy, daty i różne takie. Ja jestem raczej typem nowoczesnym, nie potrafię za długo wytrzymać bez telefonu czy komputera - ale jest taki czas, kiedy tego potrzebuję. I Paryż był idealny. Co z tego, że telefon był w torebce - mnie to nie obchodziło. Tam wszystko jest takie inne, takie przytulne. Wieczorami ludzie wychodzą, siadają przed jakąś kawiarenką (a może w kawiarence? tam stoliki stoją na zewnątrz, na chodnikach) i mogą bezkarnie gapić się na wieżę Eiffla.

Co do wieży... ma w sobie to coś. Zdjęcie podpisałam miasto miłości , bo właśnie kiedy na nią spojrzałam, pomyślałam, że gdyby był tam ten ktoś to byłoby wyjątkowo. A co do osób z lękiem wysokości (jak moja mama, która się uparła i czekała na dole)... jeśli chodzi o mnie - a ja też utrzymuję, że się boję - to zapomniałam o wszystkim jak tylko się rozejrzałam.

Luwr jest piękny. Chociaż ja widziałam tylko malutką część jednego skrzydła, jestem zachwycona. Cóż widziałam? Rzeźby, przede wszystkim. Nigdy nie zwracałam na to uwagi, ale teraz postanowiłam się przyjrzeć. Ich dokładność...
Poza tym, obrazy. Kompletnie się na tym nie znam, przyznaję bez bicia. Ale widziałam Mona Lisę i Gody w Kanie Galilejskiej. Tyle wiem. xD

Pola Elizejskie... cóż, w sumie nic nie mogę powiedzieć. Nie byłam nawet w żadnym sklepie z braku czasu, oprócz Louisa Vuitton.

Szczerze mówiąc, myślałam, że ta mega długa kolejka przed Notre-Dame jest po to, żeby wejść do środka. A do środka wchodzi się bez kolejki i za darmo. Ci ludzie stoją tam po to, żeby wejść na górę.
Mój aparat ześwirował w środku. Zdjęcia wychodziły zamazane i niewyraźne (do paulie-nki: mam już nowy xD). Chociaż kilka mam.^^ Ogólnie jest tam śliczne. Nie wiem na co powinno się zwracać uwagę najpierw, ale u mnie to były witraże.

Widziałam też Grande Arche w dzielnicy La Défense, ale co ja mogę o tym powiedzieć? Jest... duże.

Poza tym, nie lubię metra. Pominę to, że tam wszędzie są schody. Ale na jedynej stacji, gdzie były ruchome schody, ja na tych schodach skręciłam kostkę. Trzeba być wyjątkową ciapą, ale - oto ja. A samo metro to nic specjalnego. Faktem jest, że bardzo łatwo się nim porusza. No i poznałam kilka osób, które nawet jeśli do mnie nic nie mówiły, były miłe. ;] Była pani w średnim wieku, która przy wysiadaniu powiedziała bye beautiful young lady. Może nie do końca bym się z nią zgodziła, ale to było urocze.^^ No i mówiła po angielsku!

To chyba tyle...
Adieu Paris!

deviantID

No deviantID yet.

Devious Info

  • Current Residence: Poland; Pomorze
  • Interests: music, graphic, photographing...
  • Favourite band or musician: Green Day
  • Favourite poet or writer: Stephanie Meyer, Meg Cabot
  • Personal Quote: Don't loose your life in tears if you can spend it with a smile.

AdCast - Ads from the Community

[x]

Comments


:iconczwartek:
Dziękuję za watch! :)

--
I'm so crazy I won in a staring contest against a mirror
:iconalmost-lovely:
Nie ma za co, naprawdę ;]
Nadal jestem pod wrażeniem Twojego Polskiego. ;]
:iconczwartek:
Dziękuję bardzo! Zawsze staram się udoskonalić swój polski, ale rozumiem tylko bardzo mało.

--
I'm so crazy I won in a staring contest against a mirror
:iconalmost-lovely:
Najbardziej podziwiam to, że CHCESZ uczyć się polskiego. Co Cię zachęciło do akurat tego języka?
:iconczwartek:
Przede wszystkim lubię języki, a język polski ma wielu szalonych i przyjemnych dźwięków i kombinacji spółgłosek! Polski jest trudny i przyjemny do wymówienia, a poza tym mam kilku polskich kolegów, z którymi lubię rozmawiać w ich własnym języku. ;)

--
I'm so crazy I won in a staring contest against a mirror
:iconalice-lovett:
Dziękuje za favy :*

--
Don’t want to be an American idiot



(c) [link]
:iconsunset-drive:
TNX for the fave on "lie to me" [link]

--
I just wanna be free [link]
:iconroarofthecrowd234:
Thanks for the fav~

--
________________________
|__|__|__|__|__|__|__|_____\
|__MCR FAN BUS_|_| __\|
|_________________ |_| ____|
|_(@'@)____________|_|(@)__|

Proud Rider of the MCR fan bus! Copy and paste into your signature too!

Site Map